Już od 29 października 2026 roku kolejny raz we współpracy z p. Barbarą Bassara – Poprawa – Cukiernia Bassara rusza akcja „Marcinkowych Rogali” dla Adama!
Słodki gest, wielki cel! 
Kupując tradycyjnego rogala, pomagasz spełnić marzenie i fundujesz wyjątkowy rower! Cały dochód z tegorocznej sprzedaży naszych wyjątkowych, wypiekanych z sercem rogali świętomarcińskich zostanie przekazany na zakup roweru, który odmieni codzienność Adama, naszego podopiecznego, uczestnika WTZ – Z Potrzeby Serca!
Dla wielu z nas rower to po prostu hobby lub środek transportu. Dla Adama to szansa na większą samodzielność, rehabilitację i uśmiech, którego nie da się przeliczyć na żadne pieniądze.
Adam Zarychta ma 22 lata.
Urodził się jako wcześniak. Od początku swojego życia mierzy się z wieloma trudnościami. Choruje na padaczkę, jest osobą z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu znacznym i zmaga się z dużą spastycznością.
Każdy dzień Adama to leki, terapia, rehabilitacja, zabiegi i troska rodziców. To codzienność, która wymaga od niego
i jego najbliższych ogromnego wysiłku, cierpliwości i zaangażowania.
Ale życie osoby z niepełnosprawnością to nie tylko leczenie i rehabilitacja. Adam, tak jak każdy z nas, potrzebuje również radości, odpoczynku, przyjemności, kontaktu z bliskimi i możliwości realizowania swoich pasji. Potrzebuje chwil, które nie są związane z chorobą. Chwil, w których po prostu można cieszyć się życiem.
PASJĄ ADAMA JEST JAZDA NA ROWERZE
Adam uwielbia jeździć na rowerze. Przez wiele lat wspólne wycieczki były dla naszej rodziny wyjątkowym sposobem spędzania czasu. Mieliśmy specjalną rikszę, dzięki której mogliśmy razem jeździć i odkrywać okolicę. Niestety była ona wyposażona w napęd mechaniczny. Dziś, ze względu na wiek i wagę Adama, a także pogarszający się stan zdrowia jego rodziców, korzystanie z niej stało się praktycznie niemożliwe.
Nie chcemy jednak, aby Adam musiał zrezygnować z tego, co daje mu radość.
Dlatego naszym marzeniem jest zakup specjalistycznego roweru z napędem elektrycznym, który pozwoli nam ponownie ruszyć razem na wycieczki.
Taki rower to dla nas nie tylko sprzęt.
To możliwość, aby znów być razem w drodze.
To wspólne wyjazdy.
To świeże powietrze, słońce i wiatr.
To uśmiech Adama.
To poczucie, że możemy robić coś razem – w tym samym czasie i w tym samym miejscu.
To chwile, których nie da się zastąpić żadnym zabiegiem ani rehabilitacją.
CHCEMY DAĆ ADAMOWI COŚ WIĘCEJ NIŻ REHABILITACJĘ
Czasami świat patrzy na osoby z niepełnosprawnościami przede wszystkim przez pryzmat ich chorób,
ograniczeń i potrzeb związanych z leczeniem.
A przecież one również mają swoje zainteresowania, marzenia i rzeczy, które sprawiają im
przyjemność.
Adam nie potrzebuje wyłącznie kolejnej terapii.
Potrzebuje także powodów do uśmiechu.
Chcemy, żeby miał możliwość doświadczać tego, czego pragną również jego zdrowi rówieśnicy –
wycieczek, aktywności, przebywania z bliskimi i zwyczajnych, dobrych chwil.
Koszt odpowiedniego roweru z napędem elektrycznym wynosi około 50 000 zł.
Dla naszej rodziny jest to ogromny wydatek, którego nie jesteśmy w stanie ponieść samodzielnie.
Dlatego zwracamy się z prośbą o pomoc.
Może dzięki wspólnemu wsparciu uda się sprawić, że Adam ponownie będzie mógł cieszyć się swoją
ukochaną jazdą na rowerze.
Nie prosimy tylko o pomoc w kupnie roweru. Prosimy o możliwość wspólnego przeżywania życia. O kolejne wycieczki.
O wspólne chwile. O uśmiech Adama.
POMÓŻ NAM ZABRAĆ ADAMA W DROGĘ.
Dziękujemy każdemu, kto zechce dołożyć swoją cegiełkę do tego marzenia!